Deklaracja 1 Majowa WFTU 2008


Plakat 1 Majowy WFTU 2008Pięć lat temu cena baryłki ropy naftowej kosztowała 27 dolarów. Zgodnie z wczorajszymi doniesieniami, cena za baryłkę poszybowała do kwoty 117$! Oficjalne wyjaśnienia głoszą, że za ten stan rzeczy odpowiedzialny jest rząd Meksyku, lub też rząd Arabii Saudyjskiej, czy nawet osobiście król Emiratów Arabskich! To jest czysta hipokryzja. Prawdziwymi przyczynami są geopolityczne gierki toczone o rurociągi naftowe, wojny imperialistyczne, handel towarowy ropą na giełdach. Rezultatem wszystkich tych strategii jest wzrost zysków międzynarodowych korporacji. Ilość kontraktów na ropę naftową na giełdzie w Nowym Jorku wzrosła z 1 miliona w 2004 roku do 3 milionów w dniu dzisiejszym. Rezultatem tej sytuacji są zyski dla nielicznych i nędza dla wielu. Taki jest kapitalizm.

Ostatniej soboty w Bangladeszu setki tysięcy ludzi demonstrowało przeciwko wzrostowi cen ryżu. Doniesiono o 120 rannych demonstrantach. W Egipcie dwóch robotników zostało zabitych podczas demonstracji przeciwko wzrostowi cen. Na Haiti rola miejscowej policji została przejęta przez siły międzynarodowe ONZ (MINUSTAH), co przyniosło skutek w 23 ofiarach i ponad 200 rannych!

Masowe demonstracje i strajki z tego samego powodu miały miejsce w ostatnich dniach w Burkina Faso w Afryce Zachodniej, na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w Kambodży i Indonezji, w Peru, na Hondurasie, w Uzbekistanie, w Pakistanie, w Jemenie, w Etiopii, na Filipinach, w Meksyku, na Tajlandii i we wszystkich państwach rozwijających się. Opierając się na oficjalnych danych organizacji międzynarodowych, w ciągu roku 2007 ceny na produkty pierwszej potrzeby wzrosły o 40%.

W tym samym okresie pensje pracowników pozostają na niskim poziomie. Bezrobocie wzrasta, poziom biedy się rozszerza, praca w warunkach niebezpiecznych i wzrost imigracji są coraz ostrzejsze. Wszystko to jest wynikiem dzisiejszego kapitalistycznego barbarzyństwa kosztem ludzi w Afryce, Azji, Ameryce Łacińskiej i w całym Trzecim Świecie.

Bieda istnieje także w Europie, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Każdego dnia dziesiątki tysięcy osób bezrobotnych i bezdomnych szuka jedzenia w koszach na śmieci. Europejska prasa mówi o około 34 milionach osób pozostających bez pracy w państwach członkowskich Unii Europejskiej. W Stanach Zjednoczonych oszacowana liczba osób pozostających poza systemem jakiejkolwiek opieki, bez jakiegokolwiek źródła dochodu i bez rzeczywistych praw, przekracza 40 milionów. Procesy prywatyzacyjne, ataki na zabezpieczenie społeczne, ograniczanie wolności demokratycznych i związkowych, trafiają Europę.

Do tej niekorzystnej sytuacji finansowej musimy dodać problemy, które polityka imperialistyczna Stanów Zjednoczonych, NATO i ich sojuszników tworzy ludziom na Bliskim Wschodzie, w Palestynie, Iraku, Afganistanie, Somalii, Libanie itd.

W tych warunkach, działania Światowej Federacji Związków Zawodowych (WFTU) na rzecz umorzenia długów państwom trzeciego świata są znaczące i pożyteczne.

Protest, który podjęliśmy przed biurem centralnym Światowej Organizacji Handlu (W.T.O.) w Genewie był potrzebny. Pozwólcie nam wzmocnić tą walkę w trakcie roku 2008 i żądajmy umorzenia długów już teraz, oraz żywności i wody pitnej dla wszystkich.

W dzisiejszych warunkach, centralne hasło WFTU umieszczone na plakacie z okazji Święta Pracy 2008, wzywające do walki przeciwko dyskryminacji, ubóstwu i wyzyskowi, musi stać się głównym hasłem na całym świecie dla wszystkich bojowych i klasowo zorientowanych związków zawodowych.

Wzmocnienie WFTU w ciągu ostatnich dwóch lat, nowy kierunek, który przyjęliśmy, zaczęły przynosić rezultaty i stworzyły nowe możliwości. W ciągu ostatnich dwóch lat do WFTU przystąpiło czterdzieści siedem (47) nowych organizacji. W sympozjach, na konferencjach i w innych formach aktywności, które podjęliśmy, uczestniczyło setki niezależnych związków zawodowych i związkowców. Krok po kroku idziemy naprzód. Jednoczymy robotników i związki zawodowe na podstawie klasowych interesów wszystkich robotników. To sposób i kierunek, w jakich będziemy także w ciągu tego roku działać. Ze stanowczością, powagą i zaangażowaniem, pracując na sposób demokratyczny i kolektywny. Oparci o wielkie batalie klasy robotniczej, działania związków, aktywne zaangażowanie młodych pokoleń, kobiet i postępowej inteligencji.

Niech żyje Święto Pracy 1 Maja!

Niech żyje walka robotników!

Ateny, 1 maja 2008

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *